[Nauka] Bądź cierpliwy. Nie musisz zostać programistą w 24h, tydzień, czy 3 miesiące.

[Nauka] Bądź cierpliwy. Nie musisz zostać programistą w 24h, tydzień, czy 3 miesiące.

Niestety. Nie wszystko można mieć na wyciągnięcie ręki. Oczywiście łatwiej byłoby nam wszystkim, gdyby było inaczej. Setki godzin spędzonych na siłowniach, w szkołach językowych, przed fortepianem, czy na kursach programowania przed komputerem. Od lat powtarzają nam, że praktyka czyni mistrza, że na nagrodę trzeba zapracować. Nie wszyscy jednak się z tym zgadzają. Półki w księgarniach przepełnione są pozycjami, które przekonują nas, że „Java w 24h” to realny cel. Seria „Wszystko co musisz wiedzieć zanim zaczniesz programować” ma wam dać odpowiedź na wiele nurtujących pytań. Wpis numer 3 z tej serii ma sprawić, że staniesz się cierpliwy i nie dasz się złapać na tanie chwyty. Zachęcam również do przeczytania wpisu numer jeden (Co to jest backend i frontend?) oraz wpisu numer dwa (Czy każdy może zostać programistą?).

Java w 23h

Wyobraź sobie, że masz do wyboru tylko dwie książki. Pierwsza to wspomniany już tytuł „Java w 24h”. Druga to świeżo wydana pozycja „Java w 23h”. Którą wybierasz? W dobie nowoczesnych technologii i pośpiechu każda godzina jest na wagę złota, więc bez wahania sięgasz po tę drugą. Gdybyś się jednak zastanowił nad motywacją autora do napisania drugiej pozycji to bez wątpienia dopatrzyłbyś się podstępu. Autor proponuje Ci drogę krótszą i wygodniejszą. Tytuł „Java w 23h” sugeruje, że da się szybciej! Autor doskonale wie, że liczba potencjalnych czytelników zwiększy się dzięki takiemu taniemu zagraniu.

Bootcamp w 1 miesiąc, czy szkolenie w pół roku

Na szczęście konsumenci są co raz mądrzejsi i bardziej czujni. Nie dajemy się łatwo łapać na takie sztuczki, bo zdrowy rozsądek podpowiada, że doba to za mało na zdobycie jakiejkolwiek umiejętności, więc obie książki wylądowałyby w tej samej kategorii – nieistotne. Co jednak, gdybyśmy mieli wybierać pomiędzy intensywnym bootcampem trwającym 1 miesiąc, a spokojniejszym szkoleniem rozciągniętym na pół roku? Absolwenci zarówno pierwszego jak i drugiego udowadniają, że obie drogi są wykonalne. Tutaj już tak łatwo z decyzją nie będzie, ale skoro można krócej to po decydować się na dłuższy kurs programowania…

Bootcamp

Czy zastanawiałeś się skąd pochodzi słowo bootcamp? Boot Camp to po angielsku obóz dla rekrutów. Ten intensywny trening kondycyjny został opracowany na potrzeby amerykańskiej armii. W odciętej od świata jednostce wojskowej bezlitosny dowódca próbuje złamać swoich rekrutów. Doprowadza ich do granic możliwości za pomocą okrutnych ćwiczeń. Jak zauważyłeś słowo to stało się popularne wśród szkół programowania. Bootcampy, czyli krótkie i bardzo intensywne szkolenia programistyczne mają na celu w bardzo krótkim czasie przygotować Cię do pracy programisty. „Ja to zrobiłam. Zaczynam pracę jako Junior Front-End Developer (…) Do 6 tygodni dolicz (..) w cholerę, ale to w cholerę pracy własnej po godzinach.” – to wpis, który znalazłem w internecie. Jej autorem jest absolwentka bootcampu.

Im szybciej tym trudniej

Można szybko, można wypruć sobie flaki, można nie spać po nocach, tylko po co? Programowanie to główkowanie. Siadasz do komputera, napotykasz problem, który jest dla Ciebie nowy i próbujesz go zrozumieć. Główkujesz. Im więcej czasu masz na analizę problemu tym lepiej dla Ciebie. Czas jest potrzebny, abyś przetrawił to czego do tej pory nie rozumiałeś. Tak wygląda nauka programowania. Im więcej masz czasu, tym mniej masz stresu. Stres nie sprzyja nauce programowania.

Bądź cierpliwy

Jeżeli chcesz zwiększyć swoje szanse na zostanie programistą to musisz się uzbroić w cierpliwość. Napotkasz wiele ścian, w które będziesz walił głową. Ograniczenia czasowe nałożone przez harmonogram kursów nie będą Ci na rękę. Napięty grafik może jedynie zniechęcić młodych adeptów programowania. Wiele zdolnych, ambitnych i pracowitych osób z szansami na owocną karierę w branży IT nigdy nie rozpocznie w niej pracy tylko dlatego, że tempo nauczania w szkole programowania było dla nich za szybkie. Bądź cierpliwy, bądź czujny i zrozum, że realizacja celu w powolnym czasie jest lepsza niż brak jego realizacji w ogóle.

Bartosz Miller
2 komentarze
  • Karolina
    Odpowiedz
    Posted at 13:17, 4 września 2017

    Hej 🙂
    Przeczytałam już wszystkie (lub prawie wszystkie) Twoje wpisy i chciałam zostawić tu swój ślad. Masz rzadką umiejętność przekazywania informacji w sposób prosty, jasny i usystematyzowany. Czytam (lub oglądam Twój film na YT) i czuję, jak strzępki informacji układają się w głowie we wreszcie sensowną całość. Wielkie dzięki za to, co robisz! 🙂

Post a Comment

Comment
Name
Email
Website